Początek majówki nie pomyśli biało-czerwonych, którzy ulegli na wyjeździe faworyzowanej ekipie Kotwicy Kórnik.
Lider Artbud Group IV Ligi szybko pokazał swoją moc i już po 22 minutach prowadził 3:0. Biało-czerwoni potrzebowali trochę czasu aby się z tego otrząsnąć i w dalszej fazie meczu dotrzymywać kroku rywalom. Tuż przed przerwą strzał głową Nikodema Siewiery odbił golkiper Korony. W drugiej połowie piłka po uderzeniu Michała Derwicha odbiła się od słupka.
Trenerzy obu ekip dokonali wielu zmian i szachowali siły zawodników bo już w niedzielne popołudnie kolejne ligowe starcie. Ostrovia udał się do Leszna na pojedynek z tamtejszą Polonią 1912.
Kotwica Kórnik – Ostrovia 1909 Ostrów Wielkopolski 3:0 (3:0)
Ostrovia:
Kacper Dziuba – Mateusz Rachwalski (70’ Kałuża), Bartosz Moś, Jakub Jędrzejak (80’ Jakub Cierniewski), Michał Derwich, Adam Wojciechowski (60’ Adam Sobański), Jakub Kramarczyk, Nikodem Modrzyński (65’ Filip Cieluch), Hubert Jurasik, Cezary Stańczyk, Nikodem Siewiera (60’ Olivier Dolata)
Zadanie dofinansowane z budżetu Gminy Miasto Ostrów Wielkopolski






